Nie ma rzeczy niemożliwych, jeśli tylko wykształcisz właściwe nawyki

Nawyki negatywne, nawet jeśli je mamy, nie są przypisane nam na zawsze, nie są naszym przeznaczeniem. Nie oznacza to jednak, że nawyków szkodliwych możemy się pozbyć. Możemy je co najwyżej przykryć nawykami pozytywnymi.
W wyjątkowo stresujących warunkach nawyki negatywne mogą wydostać się na powierzchnię.

Większość codziennie dokonywanych czynności nie jest rezultatem naszych dobrze przemyślanych decyzji, lecz są one nawykami. Tym, co pozwala zacząć, jest motywacja. Nawyk pozwala wytrwać w wykonywaniu pożądanej przez nas czynności.

Ach te kuszące bułeczki : )

Ach te kuszące bułeczki : )

I choć każdy nawyk sam w sobie znaczy raczej niewiele, to jednak z czasem to, jaki rodzaj jedzenia spożywamy, to, czy oszczędzamy, czy też wydajemy wszystkie zarobione pieniądze, jak często wykonujemy ćwiczenia fizyczne, jak porządkujemy własne myśli i w jaki sposób pracujemy — ma potężny wpływ na nasze zdrowie, wydajność, bezpieczeństwo finansowe i poczucie szczęścia. Badacze z Duke University w 2006 roku wykazali, że ponad 40 procent działań podejmowanych każdego dnia przez ludzi było nie ich świadomymi decyzjami, a nawykami.

Przekształcanie nawyków niekoniecznie jest łatwe i szybkie. I nigdy nie jest proste. Ale jest możliwe. Jeśli wiemy, jak to zrobić. W ciągu ostatnich dziesięciu lat zrozumienie neurologii i psychologii nawyków oraz oddziaływania wzorców na nasze życia, społeczeństwa i organizacje pogłębiło się w sposób, jaki pół wieku temu nawet się nikomu nie śnił. Dziś wiemy, w jaki sposób nawyki powstają i jak się zmieniają, znamy też naukowe podstawy stojących za tym mechanizmów.

Zdaniem naukowców nawyki pojawiają się, ponieważ mózg bezustannie szuka sposobów na ograniczanie wysiłku. Jeżeli tylko dać mu wolną rękę, mózg będzie próbował przekształcić każdą rutynową czynność
w nawyk, ponieważ to właśnie nawyki pozwalają naszym umysłom na częstszy urlop.

Ten instynkt związany z ograniczaniem wysiłku daje nam olbrzymie korzyści. Wydajny mózg pozwala nam zaprzestać nieustannego rozmyślania o zachowaniach podstawowych, jak chodzenie czy wybór pożywienia, byśmy mogli z kolei poświęcić energię psychiczną na pracę intelektualną.

Zapraszam do komentowania, Grażyna

PS. Na podstawie książki Charlesa Duhigga „Siła nawyku”

 

Komentarze: 9

Masz coś do powiedzenia:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


*

Witam!

Wszystko to bardzo mądre. Ja wiem co powinnam a czego nie. Pracowałam nad swoimi nawykami. Biegałam z kijami w deszczu :D a jak przyszło słonko i wydawać by się mogło, że teraz będę mieć większą ambicję i już z górki bo nawyk ugruntowany to nagle BUM…jakiś leń przyszedł i koniec…ciężki temat, bardzo…Książkę trzeba przeczytać – wrzucam na moją listę. :D dziękuję!

Będę pisać o pracy nad nawykami. A książkę warto przeczytać : )

Słyszałam o tej książce. Mój bardzo dobry kolega ją posiada i dużo z niej skorzystał. Nasz mózg chciałby być na wiecznych wakacjach. :) To leń dopiero. ;) Fascynująca wiedza.

Książka jest świetna. Zaskakująca. Bardzo dużo miejsca autor poświęca na zastępowanie nawyku picia alkoholu nawykami ekologicznymi dla nas. Ale tym tematem nie będę się w blogu zajmować.

Najważniejsze z tego wpisu jest dla mnie to, że złe nawyki możemy zastąpić dobrymi :)

Zgadzam się z tym, że nie jest to proste, jednak jest możliwe :) i tego należy się trzymać :)

Ja mam tyle różnych nawyków, które powinienem zmienić lub usunąć, że jak o tym pomyślę, to szybko zmieniam temat moich myśli. Wiem, że taka ignorancja to nic dobrego, ale tłumacze to sobie tym, że to moje nawyki i jak będzie trzeba to je zmienię.

Pozdrawiam

W następnej notatce „Pętla nawyku” pokazałam, jak się wykształca nowy nawyk. Zachęcam cię Kuba do zajrzenia tam : ) Z nawykami, o ile będziesz chciał, zrobisz „porządek”. Przy czym na jeden raz wprowadza się tylko 1 nawyk. Gdyby ci się zdarzyło zapomnieć w kolejnym dniu o nawyku i o twoim celu, nie przejmuj się, nie „odpuszczaj”, działaj znowu, dasz radę : )

Nawyki ciężki temat ;) Najważniejsze, że można nad nimi pracować i je zastąpić tymi pozytywnymi. Ciekawa wiedza :)
Już dopisałam kolejny tytuł do mojej listy książek. Pozdrawiam

Większość książki poświęcona jest, Elu, zastępowaniu zdarzenia „picie alkoholu” zdarzeniem innym, np. spędzanie czasu z przyjacielem : )
Ale w to nie będę się zagłębiać. I potrzebującym takiej porady polecić mogę tylko książkę.

Choć tak czy inaczej, warto przeczytać.

Tak czytelna jest formuła pętli nawyku, że to daje jakąś nadzieję na skuteczność.

Videos, Slideshows and Podcasts by Cincopa Wordpress Plugin

Copyright © 2017. Powered by WordPress & Romangie Theme.

Videos, Slideshows and Podcasts by Cincopa Wordpress Plugin