Nawyk uprawiania sportu a samodyscyplina

Kluczowym nawykiem, od którego warto zacząć, jest wprowadzenie aktywności fizycznej. To może być stepper, siłownia, jazda na rowerze, jogging, a nawet szybki marsz czy spacer w terenie zielonym. Warto pracować pod okiem trenera lub w grupie. A grupa to może być np. grupa zamknięta na FB, forum czy nawet jedna czy dwie koleżanki : )

Jeśli chodzi o aktywność fizyczną, wcale nie musi być to siłownia. Czytałam kiedyś nawet, że dla niektórych osób może się ona okazać niebezpieczna. Tak jak dla mnie aerobic wodny. Jak sobie jeden tylko raz poskakałam 2h w wodzie z piłką, to potem kilka miesięcy leczyłam kręgosłup : ) Więc możesz zapytać swojego lekarza, co może tobie polecić.

Dzięki aktywności fizycznej odpoczywamy umysłowo, dotleniamy mózg, wzmacniamy serce, wzmacniamy kości, co jest szczególnie ważne dla kobiet w okresie menopauzy, poprawia się nasze zdrowie, gubimy tłuszczyk i budujemy mięśnie.

Jak pisze w swoim blogu Mateusz Jasiński:

Regularne uprawianie biegania, to już nie tylko recepta na szczupłą sylwetkę, pośladki ze skały i większe prawdopodobieństwo dobiegnięcia do uciekającego autobusu. To również (może przede wszystkim?) doskonała recepta na dłuższe życie.

Uśmiałam się z tego dobiegnięcia do uciekającego autobusu : )))))
A co do recepty na dłuższe zdrowie, to się z tym zgadzam.

Ćwiczenia fizyczne rozlewają się na całe twoje życie, powiedział James Prochaska, badacz z University of Rhode Island.

Ćwiczenia fizyczne rozlewają się na całe twoje życie, powiedział James Prochaska, badacz
z University of Rhode Island.

Zazwyczaj ludzie, którzy uprawiają sporty, zaczynają się zdrowiej odżywiać i stają się wydajniejsi w pracy.

Mniej palą i wykazują więcej cierpliwości w relacjach
ze współpracownikami i członkami rodziny.

Rzadziej korzystają z kart kredytowych i twierdzą, że czują się mniej zestresowani.

Nie wiadomo tak do końca, dlaczego tak się dzieje.

Ale w wypadku wielu ludzi ćwiczenia fizyczne są nawykiem kluczowym, który pociąga za sobą daleko idące zmiany. Ćwiczenia fizyczne rozlewają się na całe twoje życie, powiedział James Prochaska, badacz z University of Rhode Island.
Jest w nich coś takiego, co sprawia, że łatwiej wprowadzamy też inne dobre nawyki.

Kiedy nauczysz się, jak zmusić się do godzinnych ćwiczeń czy przebiegnięcia piętnastu okrążeń, zaczynasz budować własną siłę samoregulacji.

Pięciolatek, który jest w stanie biec za piłką przez dziesięć minut, wyrośnie nam na szóstoklasistę, który będzie umiał o czasie zająć się swoją pracą domową.

Kiedy zajmiemy się nawykami, zmienić się może nie tylko życie pojedynczych osób. Zmienić mogą się firmy, organizacje i społeczności.

ten słodki uśmiech zwodzi : ) dziewczątko okazało się stanowczą osobą i to jest właśnie wspaniałe połączenie : )

ten słodki uśmiech zwodzi : )
dziewczątko okazało się stanowczą osobą
i to jest właśnie wspaniałe połączenie : )

Podziel się ze mną swoimi pomysłami
na aktywność fizyczną i opowiedz,
jakie ty osiągasz korzyści, Grażyna

PS.
Wpis na podstawie książki Charlesa Duhigga „Siła nawyku”.
Cytat z bloga Poradnia biegacza blog Mateusza Jasińskiego
Nawyk chodzenia na stepperze
Kategoria Nawyki – więcej wskazówek

Komentarze: 4

Masz coś do powiedzenia:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


*

Ach te nawyki ;) Jeśli chodzi o aktywność fizyczną, nie mogłam się przekonać do ćwiczeń. Na samą myśl o tym, że ćwiczenia będą długie, coś mi się działo ;) Po prostu nie lubię ćwiczyć. Rower to co innego ;) Zmieniło się to, od czasu kiedy ćwiczę w domu krótko 3 razy w tygodniu.

Co do dobiegnięcia do uciekającego autobusu, to przypomniało mi się, jak byłam na stażu jako pomoc biurowa. Biuro mieściło się na pierwszym piętrze i właściciel często powtarzał, że schody do biura ratują mu życie ;) Coś w tym jest. Praca biurowa, wiąże się z długim przesiadywaniem przed komputerem. Dlatego ruch jest wskazany – wystarczy 7 minut co drugi dzień ;) Polecam 7 minutowy trening.

Ja Elu chodzę na stepperze, ale to po 2-3 minuty i „zdycham” : ) Tyle że regularnie.
Poza tym dużo chodzę na powietrzu. Najlepiej jednak, gdy odbywa się to w terenie zielonym. Ja po mieście. Ale tam przebiegam po drodze przez jakiś mały park.

Dla mnie siłownią, salą do ćwiczeń, polem do aktywności jest mój ogródek. Jak się grzędę przekopie, wygrabi liście, powyrywa zielsko, posadzi nowe roślinki, to nie tylko ruch na świeżym powietrzu ale i satysfakcja ogromna. A oprócz tego uwielbiam rower. Biegać nie lubię. Pozdrawiam serdecznie

A ja nie lubię roweru : )
Co do działki, Iwonko, masz rację.

Videos, Slideshows and Podcasts by Cincopa Wordpress Plugin

Copyright © 2017. Powered by WordPress & Romangie Theme.

Videos, Slideshows and Podcasts by Cincopa Wordpress Plugin