Dziennik Pozytywnej Zmiany jako narzędzie zmiany osobistej

Na Dziennik wybieram zeszyt w twardej oprawie 100-kartkowy z jakąś inspirującą okładką :-)
Wszelka forma dokumentacji jest dobra.

Okładka pamiętnika
Jeśli nie masz czasu pisać „powieści”, możesz zastosować formę skróconą, tzw. Dziennik Pozytywnej Zmiany.
Prowadzenie dziennika jest bardzo dobrym pomysłem, pomaga pracować z transformacją własnych myśli, a tym samym kształtować swoją przyszłość.

W tej formie krótko odnosisz się do tego, czy w obszarach, które obserwujesz, nad którymi pracujesz, danego dnia odniosłaś sukces czy też nie zrobiłaś nic w tym kierunku pozytywnego. A raz na tydzień dajesz sobie jakąś małą, miłą nagrodę, jeśli oceniasz, że na nią zasłużyłaś.

To także forma pamiętnika, ale skróconego.
Wydarzenie, które w pamiętniku opisałabyś może na kilku kartkach, może na kilkunastu, krótko opisujesz np. na połowie strony.
Dziennik towarzyszy mi od 13.08.2006 roku. Właśnie spisuję zeszyt numer 32. Najpierw dużo zajmowały w nim sprawy osobiste i działy poświęcone porządkowaniu życia domowego.
Bardzo dużo mi pomogło przeczytanie książki Anthony Robbinsa, Obudź w sobie olbrzyma, z której nauczyłam się, jak zmieniać swój negatywny wzorzec myślenia.

str. 286
Alternatywne słowa powinny albo całkowicie zaburzać twój wzorzec ze względu na swoją śmieszność, albo przynajmniej znacznie zmniejszać poziom negatywnych emocji. /Anthony Robbins/
Na początku, oczywiście, miałam cały bałagan brzydkich słów w głowie, zarówno pod adresem osób, które mnie krzywdziły, jak i co do interpretacji swoich stanów fizycznych, samopoczucia, ponieważ od wielu lat wmawiano mi chorobę, już nie będę jej nazywać :- )
Metoda zaproponowana przez Anthony’ ego wymiany słownika wewnętrznego słów obezwładniających na nowe słowa, wzmacniające, stosowana systematycznie, dawała efekty. Bo w kolejnych zakładanych dziennikach, w których przepisywałam sobie, nad czym w danym „dziale”
mam codziennie pracować, czułam, że zapisane słowa negatywne zupełnie mi „nie pasują”, uwierają i zastępowałam je coraz bardziej łagodnymi.
Np. w zeszycie 12 od 10.10.2007 do 28.11.2007 pracowałam z takim zestawem:
Stare słowo obezwładniające:

Jestem zdenerwowany

Zrobiłem głupstwo

Niepowodzenie

Nowe wzmacniające słowo:

Jestem w dziwnym nastroju

Próbowałem coś odkryć

Potknięcie

A już w zeszycie numer 15 od 29.02.2008 do 5.04.2008 widzę, że zniknęły z mojego słownika słowa Zrobiłem głupstwo i Niepowodzenie. Po prostu, przepisałam sekwencję do pracowania nad nią i wykreśliłam, bo takich doświadczeń, takich myśli nie miałam, to co było nad nimi pracować :- )

Pojawiło się inne słowo, związane z interpretacją stanów fizycznych jako choroby. Ludzie mogli być wewnętrznie drżący, a ja nawet po 3 kawie, gdy czułam wewnętrzne drżenie miałam obawy związane z „etykietą”.

Stare słowo obezwładniające:

Jestem chory, wewnętrznie drżący, głos mi się łamie

Nowe wzmacniające słowo:

Jestem w dziwnym nastroju

A w zeszycie 16 od 6.04.2008 do 12.05.2008 już nawet to słowo wzmacniające było „za mocne” i mam zupełnie łagodne naprowadzanie ścieżek myślenia na właściwe tory:

Stare słowo obezwładniające:

Czuję się jak chora, wewnętrznie drżąca

Nowe wzmacniające słowo:

Wolę coś innego

A potem już nie pracowałam z tymi słowami, bo w ogóle w moich myślach nie pojawiały się negatywne skojarzenia ani nie miałam negatywnych relacji z ludźmi.
Ale chyba poczytam już od jutra od nowa tę książkę i coś wprowadzę do dziennika z tego zakresu pracy nad sobą, bo analizując zeszyty sprzed lat, widzę, że efekty były znakomite.
Choć przez te kilka lat pracy nad sobą, poznawania innych metod, osiągnęłam takie efekty, że obecnie przytuliłabym do serca cały Wszechświat :- ) Jest to zgodne z moją wizją działalności biznesowej.

Anthony Robbins zwraca jednak w swojej książce Obudź w sobie olbrzyma uwagę na to, że ważna jest wymiana nie tylko słów obezwładniających na słowa wzmacniające. Ważna jest także transformacja myśli w zakresie intensywnego doświadczania emocji pozytywnych.

str. 288
Wykorzystanie Słownika Transformacji nie ogranicza się oczywiście do tłumienia negatywnych emocji.
Mamy również dzięki temu możliwość znacznie intensywniejszego doświadczania emocji pozytywnych. /Anthony Robbins/
I tu – poszalałam :- ) Z bogatego zestawu zaproponowanych słów wybrałam te, które mnie mocno podkręcały pozytywnie. I te słowa towarzyszyły mi we wszystkich dziennikach.
Dobre słowo/zwrot Wspaniałe słowo/zwrot

Silny 1. Nie do pokonania

Dobry 2. Niewiarygodnie dobry

To mi dodaje sił 3. To mnie zmienia w błyskawicę

Anthony wyjaśnia, dlaczego tak się dzieje, że to „działa”:
Taka technika tworzy nowy wzorzec w twoim systemie nerwowym – neuronową autostradę wprost do przyjemności. Dawaj sobie jakąś nagrodę, ilekroć użyjesz nowego słowa zamiast starego, a szybko
przekonasz się, że znalazłeś w swoim życiu kolejną możliwość wyboru
. /Anthony Robbins/

To także okazja do refleksji o bieżącym dniu.
Wewnętrzne okładki każdego zeszytów uzupełniam o aforyzmy, które w danym okresie przypominają mi o moich najważniejszych celach.

Zachęcam cię do pisania. To tylko na początku jest trochę trudne. Z czasem pisanie staje się nawykiem.

Masz coś do powiedzenia:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

Videos, Slideshows and Podcasts by Cincopa Wordpress Plugin

Copyright © 2020. Powered by WordPress & Romangie Theme.

Videos, Slideshows and Podcasts by Cincopa Wordpress Plugin