Czy ma sens zwierzanie się partnerowi ze zdrady?

Abigail z opowieści o Aligatorach została odrzucona przez Grzegorza, gdy opowiedziała mu, jaką cenę zapłaciła za możliwość dotarcia do niego.

Abigail wydawało się uczciwe to, że o tym opowie. A może chciała, żeby jej Grzegorz współczuł w bólu psychicznym, jakiego doznała, ukoił jej niepokój, smutek, żal? Możliwe, że przemawiały za tym wartości Abigail Uczciwość i Poczucie Bezpieczeństwa.

A Grzegorz ją odrzucił. Silna okazała się u niego męska duma.

I tu naszła mnie refleksja

Czy ma sens zwierzanie się partnerowi
ze zdrady?

Moim zdaniem, nie. Bo za opowiadaniem o tym przemawia nie uczciwość osoby zdradzającej, lecz chęć uspokojenia własnego sumienia.

A statystyki wskazują, że zdrada to częste zjawisko…

Statystyka:

Co piąty łodzianin (21, 8 procent) dopuszcza się zdrady – wynika
z najnowszych badań.
Przyznaje się do niej 16 procent kobiet i 28 procent mężczyzn. Najwięcej zdrad przypada na okres urlopowy. Ulubione miejsce miłosnych przygód to nadmorska plaża, później samochód i miejski park. Najczęściej zdradzają partnera mieszkańcy województwa lubuskiego – ponad 30 proc. z nich przyznaje się do zdrady. Najwierniejsi są mieszkańcy Śląska – zaledwie 10 proc. zdradza.
Do zdrady najskorsi są mieszkańcy dużych miast, powyżej 500 tysięcy mieszkańców. Wśród zdradzających przeważają właściciele firm i osoby niewierzące.

Kobiety zdradzają niemal tak samo często jak mężczyźni. Helen Fisher, amerykańska antropolog, przekonuje, że zdrada jest równie naturalna jak robienie zakupów i zdarza się nawet najbardziej kochającym się parom.

30%
Brytyjek przyznaje, że przynajmniej raz w życiu miały dwóch różnych partnerów seksualnych w ciągu jednej doby

10-30%
mężczyzn o niskim statusie materialnym z USA, Francji, czy Wielkiej Brytanii wychowuje nie swoje dzieci

25%
Polek przyznaje, że zdradziły swojego partnera przynajmniej raz w życiu

15%
zamężnych kobiet w Polsce miało kochanka przez przynajmniej rok

6%
Polek zdradziło swego partnera w ciągu ostatniego roku

5-6%
mężczyzn o średnim statusie materialnym w Wielkiej Brytanii wychowuje nie swoje dzieci

1%
mężczyzn o wysokim statusie materialnym w USA wychowuje nie swoje dzieci

A jakie jest twoje zdanie?

Mówić czy nie mówić?
I dlaczego zdradzający mówią o tym swoim partnerom?

Podziel się ze mną, proszę, w komentarzu.

Pozdrawiam serdecznie, Grażyna

Komentarze: 6

Masz coś do powiedzenia:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

Słuszne stwierdzenie, że po części to uspokojenie sumienia. Ja się nie do końca z Tobą zgadzam -choć nie doświadczyłem emocji związanych ze zdradą to uczciwość wobec partnerki stawiam na pierwszym miejscu.Zatrważają mnie statystyki a propo zdrady, które przytoczyłaś – aż nie mogłem uwierzyć

Uczciwością jest nie zdradzanie. I dobrze, że taką uczciwość stawiasz na pierwszym miejscu :-)

Zakładając, że człowiek to istota myśląca i potrafiąca przewidzieć konsekwencje swojego postępowania, w momencie gdy myśli o zdradzie, bądź właśnie zamierza ją popełnić zdaje sobie również sprawę z następstw tego czynu. A podstawową konsekwencją jest rozstanie partnerów. Więc po co kogoś informować o zdradzie – skoro wiadomo, że to doprowadzi do rozstania?

Zdrada może być też jakimś ostrzeżeniem, że w związku czegoś brak, coś się źle dzieje.
Ale należy się z tym tematem uporać samodzielnie.

Bo nie zawsze zdrada prowadzi od razu do rozstania.

Ale jeśli nie jest naszym celem rozstanie, to informowanie: „widzisz, zdarzyło mi się coś tak głupiego, jak zdrada, czego bardzo żałuję, bo cię kocham” jest głupie i nieodpowiedzialne, bo wprowadza brak zaufania.

Nie należy mówić o zdradzie. Oczywiście mam na myśli związek , którego nie mamy zamiaru rozwiązać. Oznajmiając co się stało swoje wyrzuty sumienia zrzucamy na partnera …. my czujemy się usprawiedliwieni a co czuje partner ? O tym nie myślimy ….
Nie uogólniałabym słowa „zdrada” , jest wiele różnych zdrad , moim zdaniem najgorsza jest zdrada psychiczna. Nawet przebywając z partnerem myślimy o kimś innym , rozmawiając , uśmiechając się do partnera mamy przed oczyma kogoś o kim myślimy.
Nic nie dzieje się bez powodu , zdrada jest sygnałem , że (tak jak napisała Grażynka) związek żle funkcjonuje , szukamy ucieczki …..

Zdrada to skomplikowana rzecz. Nie powinna się wydarzyć, a jak już się wydarzy, to wiadomo, że należy powiedzieć… nie dla własnego sumienia, dlatego, że prawda jest najważniejsza. Tak zawsze mawiał mój szef:
„Lepsza najgorsza prawda, niż najlepsze kłamstwo”

Videos, Slideshows and Podcasts by Cincopa Wordpress Plugin

Copyright © 2021. Powered by WordPress & Romangie Theme.

Videos, Slideshows and Podcasts by Cincopa Wordpress Plugin