Archive for the ‘Praca’ Category
Jeśli nie lubisz poniedziałku, zmień pracę:-)
Siedzę sobie przed komputerem, zmęczona szalonym biegiem ostatnich dni… Trzy ważne zlecenia
na wydanie książek :-) Terminy współpracy już ustaliłam.
I pomyślałam sobie, że podzielę się z tobą pewną refleksją z wczorajszego poobiedniego spaceru.
Bo tak idę sobie i się cieszę, że po tym obiedzie to następuje mój najbardziej ulubiony punkt dnia, bo nie będę pracować, lecz idę pospać:-)
Ale to jednak co innego.
Bo ja kocham swoja pracę, wyżywam się twórczo przy realizacji projektów klienta,
przy tworzeniu mojego magazynu gratisowego itd.
A jakbym nie odpoczywała po obiedzie, to od 6:00 rano, kiedy wstaję (a ostatnio się już nawet budzę
przed budzikiem ok.5:45:-)), do 24:00-1:00, kiedy idę spać… to bym kopyta wyciągnęła od ciągłej pracy
przy komputerze :-)
BTW (by the way), ta praca przy komputerze fajna, bo co 45 minut intensywnego skupienia na zadaniach zawodowych robię sobie przerwę i sprawdzam pocztę, wiadomości na Golden Line i FaceBooku. Co mi wpadło na FB w Aktualnościach, to tam sobie odpowiem, skomentuję, z kimś się zaprzyjaźnię, zabawa :-)
A o tych 45 minutach pracy i przerwie to nam podpowiedziała Wanda w Klubie. Rewelacyjny pomysł
na organizację skutecznej pracy.Teraz mi ubywa „piorunem” :-)
Ale jak tu skupić sie na zadaniu i zerkać na zegarek albo w kółko bawić się budzikiem?
Ano, Wanda dorzuciła do tego pomysłu także link do timera w sieci :-)
A ty nie lubisz poniedziałku czy kochasz swoją pracę?
Podziel się w komentarzu, będę ci niezwykle wdzięczna :-).
Pozdrawiam serdecznie,Grażyna
4 filary sukcesu i pytanie: Dlaczego?
Dziś krótko, ale spieszę się z podaniem planu działania i idei mojej pomocy dla ciebie. Bo zajmuję się szybkim odpowiadaniem na zapytania o problem, a w dal umyka koncepcja tego bloga :- )
Po licznych przemyśleniach, sformułowaniach, doszłam do krótkiego planu działania dla osoby pragnącej osiągać sukcesy na własną wielką miarę.
1. Rozpoznać talenty
2. Uporządkować emocje
3. Wyznaczyć cele
4. Pracować pod okiem wybranego trenera
W punkcie 4 – pracować, przede wszystkim pod okiem trenera, nad marketingiem firmy, którą się buduje.
A dlaczego się z tym spieszę?
Bo ja osobiście najbardziej lubię pytanie: Dlaczego?
I może ty lubisz to pytanie? I jeśli nie zrobiłabym tego wprowadzenia, to zadawałabyś sobie może pytanie, czytając jakiś wpis: Dlaczego Grażynka porusza ten temat :-)
A teraz już wiesz. W tych punktach będę ci pomagać.
Oczywiście, nie mam na myśli, że ja sama. Potrzebny ci jest cały sztab ekspertów, abyś osiągnęła wymarzony WIELKI SUKCES, a nie – sukcesik :-)
Ale o tym kiedy indziej. Dziś ja, kobieta zaharowana, dużo zajęć w firmie.
A i tak. To, co dziś podałam do przemyślenia, to ogrom materiału, choć tak mało miejsca to zajęło:-)
Pozdrawiam serdecznie, Grażyna
Jak założyć bloga?
Dostałam zapytanie o problem od Zosi:
Grażynka,
mam problem: założenie bloga. Nie nadążam czytać poczty. Jestem zasypana propozycjami ebiznesów
o różnej tematyce. Boję się otwierać linków:-).
Otwarcie jednego uruchamia lawinę następnych…Jestem zagubiona w natłoku wirtualnych informacji. Zdaję sobie sprawę, że za każdym linkiem jest człowiek. Ufam ludziom mimo, że czasem ranią. Czy możesz mi pomóc w tym temacie? Ja dopiero się uczę, a mam już trochę wiosen na plecach :-) i spowolniony refleks. Mam zasadę, że wolę na spokojnie przeanalizować, „przespać się z problemem”, ale w tym temacie to jedna noc nie wystarczy.
Czy mogłabyś napisać, jak było w Twoim przypadku gdy startowałaś w internetowym biznesie? Z góry dziękuję za odpowiedź!
Podjęłam decyzję, że nie będę stała w miejscu, gdy świat „gna”do przodu :)
Zosia:))
Witaj, Zosiu:-)
To szereg problemów :-)
Interesuje cię w pierwszej kolejności założenie bloga.
Powiem, że lubię szybko odpowiadać, a akurat mam pilną korektę ciekawej książki z Wrocławia i korektę pracy magisterskiej partnerki mojego syna, więc nie mogę dziś przygotować instrukcji obrazkowej, jak założyć bloga na WordPressie. Obiecuję ją na sobotę lub niedzielę :-)
Ale zanim się weźmie człowiek za prowadzenie bloga, powinien zająć się czym innym w pierwszym rzędzie.
To także będzie wskazówka dla ciebie, co robić z tym zalewem „cudownych propozycji” e-biznesów :-)
O talentach „pisałam” w 2 i 3 numerze mojego magazynu. Dokładnie mówiąc, pisałam ja i Darek Skraskowski. Darek obiecał zajmować się rozpoznawaniem talentów moich czytelników. Zaczął pracę
ze mną, analizując mój zestaw talentów wg testu Clifton StrengthsFinder™. Ma mi przygotować zestaw arkuszy do pracy nad rozwijaniem poszczególnych talentów.
O placach budowy, wizjach i Katedrach możesz dużo dowiedzieć się od Wandy Loskot, mojej mentorki. Jeśli zależy ci na systematycznym rozwoju biznesu i ciągłej inspiracji, to skorzystaj z któregoś linku w pasku bocznym i zapisz się na gratisowe porady Wandy :-)
Ja w zakresie marketingu będę przekazywać swoje subiektywne spojrzenie ucznia, jeszcze mogę błądzić, choć dużo się już od Wandy nauczyłam od dnia zapisania się do Klubu Przedsiębiorcy 18 X 2007 roku :-)
Czyli grupy osób, z którymi łatwo się skontaktować. I grupy osób „intratnej”,czyli posiadającej pieniądze,
żeby mogła pozwolić sobie na twoje usługi i produkty:-)
Tu dam ci instrukcję obrazkową za parę dni :-)
w wybranej dziedzinie. I rozpoznawanie, czego chcą twoi klienci i tworzenie produktów pod ich potrzeby :-) I… sprzedawanie…
A tu polecę ci mojego informatyka Macieja Budzisza, który za drobne pieniądze ci tego bloga przeniesie.
Ja jestem pod stałą opieką Macieja :-)
Mimo skończonych studiów na Wydziale Elektroniki na Politechnice Warszawskiej, mimo wzrastania
z komputerami od 1986 roku, mimo kontaktu z komputerem „biurkowym”od 1988 roku (ZX Spectrum), mimo skończonych studiów podyplomowych na informatyce, mimo posiadania własnego komputera typu IBM PC już od 1990 roku – oddelegowałam to niewdzięczne zajęcie, jakim jest zajmowanie się szczegółami technicznymi działalności w internecie:-)
Mam nadzieję, Zosiu, że to uporządkuje twój plan w zakresie, co jest po kolei ważne w budowaniu systematycznie biznesu. I pozwoli opanować emocje strachu :-)
Powoli, byle planowo i systematycznie :-)
I otaczaj się ludźmi pozytywnymi :-)
I co ty na te moje wskazówki powiesz?
Pozdrawiam serdecznie,Grażyna
25 Sekretów Powodzenia Super-Ekspertów
Moim mentorem i przewodnikiem w biznesie jest Wanda Loskot. Mam do niej pełne zaufanie
i rozwijam swój biznes planowo i konsekwentnie.
Ostatnio Wanda przysłała propozycję zapisania się na gratisowy audiokurs nt. sekretów powodzenia Super-Ekspertów. Skorzystałam z propozycji i od kilku dni dostaję na skrzynkę link do kolejnych sekretów. Dam ci wkrótce znać, jak mi się kurs podoba.
A może sam chcesz skorzystać? Myślę, że warto :- )
Pozdrawiam serdecznie, Grażyna
Już 23 kwietnia zapisy na kurs Zarabiaj na Wiedzy!
do informacji, że twoim naczelnym zadaniem w stawaniu się
charyzmatycznym przedsiębiorcą jest postawienie celów zawodowych
i rozwijanie się pod względem marketingu pod kierunkiem mentora
w osobie Wandy Loskot, którą uznaję za najlepszego, wszechstronnego doradcę na rynku polskim :- )
A tu…
… już 23 kwietnia zapisy na kurs Zarabiaj na Wiedzy Wandy Loskot, mojej mentorki!
Sama należę do Klubu Przedsiębiorcy od 18.09.2007 roku i dużo korzystam z Wandy wiedzy. Długo u mnie trwało zmaganie się z ofertą, bo prowadziłam bardzo różnorodną działalność
w różnych obszarach i trudno mi się było zdecydować, na czym się skupić..
Obecnie jest ona już laserowo skoncentrowana.
Nowe światło na całe zarabianie rzucił udział w kursie Wandy Zarabiaj na Wiedzy. Bardzo cenny, dużo konkretnej wiedzy, wspaniałe konsultacje Wandy.
Na dodatek, jedyna to taka oferta na rynku, że dostaje się udział GRATIS! w kursie dożywotnio. Nie tylko do materiałów na serwerach Wandy, ale także do nowych edycji
na żywo!
Aby nie przegapić zapisów, bo będą trwały krótko, skorzystaj z linku poniżej i zapisz się na listę informacji o tym kursie, a dostaniesz gratisowe video na początek „Jak zarabiać na wiedzy”:
Szerokiej drogi do sukcesów :- )
Pozdrawiam serdecznie, Grażyna
Nie daj sobą manipulować tak jak ja kiedyś :-)
Nie pisałam długo, bo się „organizuję” :- )
Obiecuję poprawę. Czas mi zająć się twoimi problemami.
Piszę co prawda o swoich ścieżkach zawodowych na razie, by pokazać alternatywne rozwiązania. Jeśli zasygnalizujesz w komentarzu jakiś własny problem, chętnie o nim porozmawiam.
Jak pisałam, nowe perspektywy otworzyły się przede mną wraz z nastaniem ery komputerów domowych w 1986 roku. Ale to były dopiero początki. Wtedy udało się tylko zorganizować zajęcia z uczniami w formie kółek. Potem czas niewielkich ilości godzin zajęć dydaktycznych, ale nawet bez oceny na semestr, a tylko – zaliczono lub nie zaliczono.
A ja ciągle w gnieździe elektryków :- )
Bardzo sympatyczni koledzy, ale wymyślili w którymś tam roku, gdy było mało godzin przedmiotów elektrycznych, że nasza „katedra” może przejąć nauczanie gospodarki przedsiębiorstw.
No i tu podległam jawnej manipulacji, czyli sugestii:
- Po co wszyscy mamy się uczyć gospodarki przedsiębiorstw, jak ty możesz wziąć wszystkie godziny?
No i zaczął się mój horror z jeszcze gorszym przedmiotem niż urządzenia elektryczne.
Bo w żaden sposób nie mogłam się przekonać do tego, że uczniowie mają się tych wszystkich regułek i klasyfikacji uczyć na pamięć.
Musiałam wymagać i wymagałam.
Ale też poczytuję sobie za nowatorstwo w tej nowej dla mnie dziedzinie, że w tamtych czasach, gdy nauczycielki przedsiębiorczości uczyły wyłącznie ekonomiki socjalizmu, ja z prasy przygotowywałam informacje nt. reformy Baki.
A moi koledzy elektrycy?
No jak przejęłam kilkanaście godzin gospodarki przedsiębiorstw, to im się zrobiło po 28 godzin przedmiotów elektrycznych, czyli po wiele godzin nadliczbowych, bo 18 to jest etat.
Ech, kobieto :- ) nie daj się manipulować sympatycznym kolegom w pracy…
Pozdrawiam serdecznie, Grażyna



