Kim są szczęśliwi ludzie?

dziewczynka Lilly Fence 96dpi

Być może ludzie szczęśliwi wzbudzają w tobie pewne wątpliwości. Może sceptycznie odnosisz się do takich jak oni. Czy są prostoduszni i naiwni, że nie widzą, iż nie powinni być szczęśliwi? Czy nie wiedzą, że świat nie jest miejscem szczęśliwym? Czy w życiu nie chodzi o intelektualną głębię?

A poza tym, jak oni się zachowują?
Czy co rano nie odpędzają hurraentuzjazmem wszystkich negatywnych uczuć?
Czy są kamienni i niewzruszeni? Czy wprost przeciwnie – stale ożywieni – i są duszą każdego przyjęcia? Czy nie są w istocie „Pollyannami”, „rozradowanymi optymistami”, zaprzeczającymi istnieniu smutku i bólu?

Ludzie naprawdę szczęśliwi z pewnością nie żyją w kłamstwie i zaprzeczeniu. W rzeczywistości są otwarci na głębokie przeżywanie życia. Doświadczają uniesienia i wielkiej radości, smutku i bólu. Nie cieszą się życiem w każdej minucie dnia. Szczęście uważają za długofalowy stan emocjonalny.

W sumie żyją jednak na wyżynach, są zadowoleni i idą naprzód, akcentując pozytywne elementy własnego życia.

Czy ich szczęście nie jest jednak wynikiem osobistych okoliczności? Czy nie zależy od pieniędzy, bezpieczeństwa, związków międzyludzkich i miejsca, w którym żyją?

Jak pokazują badania, w istocie źródłem szczęścia nie są żadne konkretne okoliczności osobiste. Ludzi bardzo szczęśliwych znajduje się dosłownie wszędzie. To zwyczajne osoby wiodące życie bardzo podobne do naszego. Doznają podobnych codziennych rozczarowań i frustracji. Ich życie nie jest też wolne od cierpienia.

Szczęście ma wiele twarzy.

Czy ty czujesz się szczęśliwy?

Pozdrawiam serdecznie, Grażyna

Każda Twoja decyzja w życiu jest determinowana
przez hierarchię wartości

Przez kilka miesięcy poruszałam w blogu temat kształtowania nawyków. Bardzo ważny, bo jakie nasze nawyki, takie nasze życie. Zgromadziłam te wpisy w kategorii Nawyki.

Powinniśmy dążyć do wyrobienia w sobie nawyków, które wprowadzą w nasze życie szczęście (poczucie szczęścia) jako naczelną wartość : )

Jak cel podpiąć do wartości?

Jak cel podpiąć do wartości?


Jeśli jednak mamy nieodpowiednie przekonania i wartości, nie uda nam się zmienić swojej rzeczywistości, bo nawet nie będziemy potrafili obrać celów, które zmierzają do ulepszenia naszego życia. I tylko będziemy się dziwić, dlaczego to czy tamto nam się ciągle przytrafia, dlaczego spotykamy takich wstrętnych ludzi, dlaczego ciągle nie mamy siły ani motywacji. Jak cel podpiąć do wartości pisałam już
w blogu. Podawałam także listę wartości. Gdy chcemy się zastanowić nad wartościami, zdarza się, że dopada nas pustka w głowie i trudno nam wykonać zadanie wymienienia 10-15 wartości ważnych dla nas i uszeregowania ich od najważniejszej do najmniej ważnej wśród tego absolutnego minimum : )

Przypomnę je tutaj jeszcze raz:

Miłość Niezależność Rozwój osobisty
Akceptacja Elastyczność Wykształcenie
Zaufanie Wolność Wiara
Mądrość Kreatywność Zdrowie
Wyobraźnia Piękno Wygoda
Marzenia Intymność Dobra zabawa
Humor Bezpieczeństwo Szczerość
Spokój Energia Komfort
Wdzięczność Satysfakcja Spokój
Wsparcie Radość Pewność
Wrażliwość Szczęście Sprawiedliwość
Lojalność Harmonia Dostatek
Balans Bogactwo Duma
Intuicja Sukces Przygoda
Motywacja Perfekcjonizm Ryzyko
Pasja Niezależność finansowa Wyzwania

Porozmawiajmy o wartościach, zapraszam cię do komentowania

Grażyna

Nawyk uprawiania sportu a samodyscyplina

Kluczowym nawykiem, od którego warto zacząć, jest wprowadzenie aktywności fizycznej. To może być stepper, siłownia, jazda na rowerze, jogging, a nawet szybki marsz czy spacer w terenie zielonym. Warto pracować pod okiem trenera lub w grupie. A grupa to może być np. grupa zamknięta na FB, forum czy nawet jedna czy dwie koleżanki : )

Jeśli chodzi o aktywność fizyczną, wcale nie musi być to siłownia. Czytałam kiedyś nawet, że dla niektórych osób może się ona okazać niebezpieczna. Tak jak dla mnie aerobic wodny. Jak sobie jeden tylko raz poskakałam 2h w wodzie z piłką, to potem kilka miesięcy leczyłam kręgosłup : ) Więc możesz zapytać swojego lekarza, co może tobie polecić.

Dzięki aktywności fizycznej odpoczywamy umysłowo, dotleniamy mózg, wzmacniamy serce, wzmacniamy kości, co jest szczególnie ważne dla kobiet w okresie menopauzy, poprawia się nasze zdrowie, gubimy tłuszczyk i budujemy mięśnie.

Jak pisze w swoim blogu Mateusz Jasiński:

Regularne uprawianie biegania, to już nie tylko recepta na szczupłą sylwetkę, pośladki ze skały i większe prawdopodobieństwo dobiegnięcia do uciekającego autobusu. To również (może przede wszystkim?) doskonała recepta na dłuższe życie.

Uśmiałam się z tego dobiegnięcia do uciekającego autobusu : )))))
A co do recepty na dłuższe zdrowie, to się z tym zgadzam.

Ćwiczenia fizyczne rozlewają się na całe twoje życie, powiedział James Prochaska, badacz z University of Rhode Island.

Ćwiczenia fizyczne rozlewają się na całe twoje życie, powiedział James Prochaska, badacz
z University of Rhode Island.

Zazwyczaj ludzie, którzy uprawiają sporty, zaczynają się zdrowiej odżywiać i stają się wydajniejsi w pracy.

Mniej palą i wykazują więcej cierpliwości w relacjach
ze współpracownikami i członkami rodziny.

Rzadziej korzystają z kart kredytowych i twierdzą, że czują się mniej zestresowani.

Nie wiadomo tak do końca, dlaczego tak się dzieje.

Ale w wypadku wielu ludzi ćwiczenia fizyczne są nawykiem kluczowym, który pociąga za sobą daleko idące zmiany. Ćwiczenia fizyczne rozlewają się na całe twoje życie, powiedział James Prochaska, badacz z University of Rhode Island.
Jest w nich coś takiego, co sprawia, że łatwiej wprowadzamy też inne dobre nawyki.

Kiedy nauczysz się, jak zmusić się do godzinnych ćwiczeń czy przebiegnięcia piętnastu okrążeń, zaczynasz budować własną siłę samoregulacji.

Pięciolatek, który jest w stanie biec za piłką przez dziesięć minut, wyrośnie nam na szóstoklasistę, który będzie umiał o czasie zająć się swoją pracą domową.

Kiedy zajmiemy się nawykami, zmienić się może nie tylko życie pojedynczych osób. Zmienić mogą się firmy, organizacje i społeczności.

ten słodki uśmiech zwodzi : ) dziewczątko okazało się stanowczą osobą i to jest właśnie wspaniałe połączenie : )

ten słodki uśmiech zwodzi : )
dziewczątko okazało się stanowczą osobą
i to jest właśnie wspaniałe połączenie : )

Podziel się ze mną swoimi pomysłami
na aktywność fizyczną i opowiedz,
jakie ty osiągasz korzyści, Grażyna

PS.
Wpis na podstawie książki Charlesa Duhigga „Siła nawyku”.
Cytat z bloga Poradnia biegacza blog Mateusza Jasińskiego
Nawyk chodzenia na stepperze
Kategoria Nawyki – więcej wskazówek

Złe nawyki i jak sobie z nimi radzić?

Stale wspominam pewien swój potwornie groźny nawyk i postanowiłam się nim z tobą podzielić. Oddawałam się temu zajęciu do początków czasów licealnych, czyli prawie 40 lat temu : )
Wtedy nie miałam pojęcia o pętli nawyku. Odbyło się to na zasadzie siły woli i autorytetu.

Bardzo przykrym nawykiem jest obgryzanie paznokci.

aniołek
Kiedyś po raz kolejny podjęłam próbę skończenia
z tym nawykiem.
Ogłosiłam w domu:
– Przestaję obgryzać paznokcie.
Na to mój tato:
– A gdzie tam nasza Grażynka rzuci obgryzanie paznokci.
– A zobaczysz!

No i tak dużym autorytetem dla mnie tato się okazał, że przestałam te paznokcie obgryzać. Udowodniłam mu to.
 
 
Przez wiele lat miałam po tym pamiątkę, będąc posiadaczką nie pięknych paznokci w kształcie migdałków, lecz rozszerzających się do opuszek palców łopat.
Jeszcze mi zostały takie dwie łopaty na palcach środkowych. Pozostałe paznokcie udało mi się „wyprowadzić” na migdałki przez kombinacje z ich obcinaniem, a dokładnie mówiąc, głębokie obcinanie na granicy bólu
i krwi…

Zapraszam cię do podawania przykładów destrukcyjnych nawyków.

Pozdrawiam serdecznie, Grażyna

Złota zasada zmiany nawyku: dlaczego zachodzi?

Dlaczego zajęłam się tematem nawyków w blogu? Bo rozumiem, jakie kluczowe znaczenie mają w tym, bym mogła szczęśliwie realizować swoje cele, mimo trudności, pomyłek i porażek.

Całkowicie nietrafioną drogą jest praca nad motywacją i samodyscypliną. Może się to przydać, gdy startujemy z wykształcaniem nawyku. Potem musimy działać AUTOMATYCZNIE.

nawyki i ziemia

Spowodowałam zainteresowaniem NAWYKAMI katastrofę w moim blogu, bo wejścia drastycznie spadły. Z 90 osób dziennie do 20. Na FB śladowe wejścia na zaproszenia na bloga
do komentowania. Tylko pierwszy wpis na FB
o neurologicznym podpisie pt. Jak poznać swój finansowy MindSet, czyli podpis neurologiczny? cieszył się zainteresowaniem 562 osób.
No a dziś „donoszę” o modyfikacji prostej zasady, którą do tej pory opisywałam. Oto złota zasada : )

Złota Zasada brzmi: Nie możesz wyplenić złego nawyku, możesz go jedynie zmienić. Jeśli weźmiesz tę samą wskazówkę i dostarczysz tej samej nagrody, jesteś w stanie zmodyfikować zwyczaj
i zmienić nawyk. Taka pętla jest podobno bardziej skuteczna.

Niemal każde zachowanie może zostać zmienione, jeżeli wskazówka i nagroda pozostaną niezmienne.

Nigdy nie jesteś w stanie w pełni wyplenić złego nawyku.
Aby więc nawyk zasłonić, musisz zachować starą wskazówkę i dostarczyć starej nagrody, ale
pomiędzy wstawić nowy zwyczaj. Nie grozi ci wtedy to, że w mocno stresującej sytuacji twoja wskazówka uruchomi w tobie stary, destrukcyjny nawyk.

Jeżeli zidentyfikujesz wskazówki i nagrody, możesz zmienić rutynowe postępowanie.
Przynajmniej w większości sytuacji.

W przypadku niektórych nawyków jednak istnieje jeszcze jeden, niezbędny składnik: wiara.

Badaczom udało się ustalić, że nie chodziło o Boga. Znaczenie miała wiara sama w sobie. Kiedy ludzie nauczyli się w coś wierzyć, umiejętność ta zaczynała rozprzestrzeniać się na inne aspekty
ich życia aż do chwili, w której zaczynali wierzyć, że są w stanie się zmienić. Wiara była tym
składnikiem, który zamieniał przeprojektowaną pętlę nawyku w trwałe zachowania
.

Nie musisz wierzyć w Boga, ale musisz umieć uwierzyć, że będzie dobrze.

Wiemy, że nawyku nie da się wykorzenić — trzeba go raczej zastąpić innymi.
I wiemy, że nawyki są najbardziej plastyczne, kiedy zastosujemy Złotą Zasadę zmiany nawyków: jeżeli
utrzymamy tę samą wskazówkę i tę samą nagrodę, to możemy pomiędzy nie wstawić nową
rutynę.

Ale to nie wszystko. Żeby zmieniony nawyk się utrzymał, ludzie muszą uwierzyć,
że zmiana jest możliwa. I, najczęściej, taka wiara wyłania się jedynie z pomocą grupy.
Wiara ma znaczenie kluczowe, a rodzi się z doświadczeń wspólnoty,
nawet wtedy, kiedy
cała wspólnota składa się z dwóch osób.

dzieci na plaży
Ja mam takie oparcie. A ty?

Zapraszam do komentowania, Grażyna

PS. Na podstawie książki Charlesa Duhigga „Siła nawyku”

Nawyk pisania Dziennika Zwycięstw

Dziennik Zwycięstw to zeszyt, w którym odręcznie zapisujesz, co udało ci się zrobić w ciągu dnia. To mogą być duże zwycięstwa, jak i małe. Przygotowanie skutecznego listu sprzedażowego, wytrwanie kolejny dzień w jakimś postanowieniu czy pomoc bezdomnemu. A nawet pocieszenie kogoś w smutku. Warto mieć nawyk notowania wszystkiego, co się w ciągu dnia zrobiło w zakresie realizacji celów. Nie tylko zawodowych, ale także osobistych.
Można spotkać także inne jego określenia: Dziennik Sukcesu (najbardziej popularna nazwa) czy Tablica Zwycięstw (określenie Wandy Loskot).

Gdy zaczynamy go prowadzić, wypisujemy jak najwięcej zwycięstw, które nam się tylko przypomną,
od najwcześniejszych lat. Warto uzupełniać tę listę. Zdziwisz się, jak wiele już zrobiłeś dotychczas : )

    Oto moje przykładowe „zwycięstwa”:

  • W podstawówce i liceum czytanie 12 książek tygodniowo, wypożyczanych z trzech bibliotek.
  • W liceum „adwokat” klasowy.
  • Najwyższa średnia w liceum w klasie maturalnej w moim roczniku; 4 bdb na maturze; egzaminy wstępne na Elektronikę w Warszawie – średnia 4,84.
  • Animacja działania silnika czterosuwowego w Pascalu.
  • N 2014-02-09 09:12
    Pełny profesjonalizm, zadziwiająca szybkość wykonywania zlecenia, otwartość na współpracę i wspaniała jakość dokonywanej poprawy. Polecam, szczególnie osobom, wydawnictwom, które miały złe doświadczenia z korektorami i brakiem profesjonalizmu z ich strony.

    Anna Atras-Zielińska, Wydawnictwo Ma-Ngala, autorka serii EVERLASTING

Dziennik pomaga nam cieszyć się sukcesem w chwilach, gdy akurat opada nasz nastrój. Pozwala „ładować akumulatory”, podnieść poziom energii mentalnej. Dzięki temu możemy dalej realizować swoje cele. Podnosi też nasze poczucie własnej wartości, co pozwala nam być bardziej efektywnymi.

Prowadziłam systematycznie przez 4 lata dziennik, nazwałam go sobie Dziennik Przedsiębiorcy. Zapisywałam w nim wszystko, co zrobiłam w danym dniu. Rozwijałam firmę, brałam udział w różnych szkoleniach, testowałam rozwiązania w zakresie sposobów zarabiania. Było tego sporo. Ponad 40 zeszytów A5 100-kartkowych. I to nie notatki w formie pamiętnika, lecz suche podpunkty. Na dodatek wstawałam o 6:00, chodziłam spać o 3 w nocy : )

Po zamknięciu firmy w lipcu 2011 roku zarzuciłam pisanie dziennika.
Teraz pracuję na umowę o dzieło. Włączam komputer ok. 10:30, pracuję na komputerze w domu, wyłączam go na wyjścia z domu, by już średnio od ok. 14:00 działać na komputerze stale do 23:00. Czy jest to korekta, czy czytanie, czy szkolenia, czy niekiedy oglądanie filmów (mam kartę telewizyjną).

Postanowiłam do pisania Dziennika wrócić. Ale nie jest to łatwe. Wydumałam więc sobie pętlę nawyku
do wyćwiczenia.
Już ją testuję od tygodnia. Każdego wieczoru zapisuję „sukcesy”. Działa! Dlatego dopiero
po przetestowaniu dzielę się moim przykładem z tobą.

Moja wskazówka ma związek z komputerem.

Pętla nawyku pisania Dziennika Sukcesów

Pętla nawyku pisania Dziennika Sukcesów

Pętla nawyku zaczyna się od… wyłączenia komputera (turn off).
Potem ostatni papierosek, bo w trakcie palenia „oświeca mnie”, co zaplanowałam, czyli przypomina mi się, że mam pisać. Trochę to niefortunne włączanie do pętli nawyku nałogu, no ale mam na razie silną wolę nierzucania : )

Potem sięgam po zeszyt z piękną okładką i… przystępuję do pisania.

Moją nagrodą jest aktówka VIP COLLECTION
w grudniu 2014 roku.

Zakupiłam sobie taką w udanym roku 2008. Kosztowała 1200 zł, pani mi zaproponowała
w końcu spory rabat i cenę 600 zł. Czułam się
z nią fantastycznie, naprawdę jak VIP, ang. Very Important Person – bardzo ważna osoba : ) Ale „zajeździłam” ją przez 2 lata, zepsułam też zamek. Raz naprawy dokonałam u producenta na dowód zakupu. Ale go zgubiłam i bałam się, że naprawa zamka będzie kosztowna. Byłam skłonna jednak go naprawić, więc w końcu po długim czasie znalazłam w sieci duże zamki srebrne u jednej osoby w Warszawie (chodziłam z torbą z zepsutym zamkiem, co było niebezpieczne z uwagi na kradzieże; zamek się nie zatrzaskiwał). Ale największy zamek u jedynego kaletnika w Warszawie kosztował 70 zł i nadal był za mały i nie pokrywałby miejsca po poprzednim zamku.
Na dodatek była ze mną córka i skrytykowała mnie, że chcę naprawiać torbę za 100 zł, jak mogę za 100 zł kupić sobie nową.
Wiadomo jaką, po roku całkowicie podarła mi się podszewka… Teraz czekam aż mi wylecą dołem klucze…

A ja, żeby nie robić sobie pokus naprawy, wyniosłam teczkę VIP COLLECTION do śmietnika… Masakra…
Jak ją ktoś zobaczył, to się pewnie ucieszył. Postawiłam koło kontenera.

Więc zaczęła mnie nachodzić uporczywa myśl, że czas kupić taką po raz drugi. Na razie mam jednak poważne obowiązki finansowe.

I to pragnienie czucia się jak VIP z moją piękną ogromną męską torbą jest mocno ekscytujące.
Idzie za tym podniesienie poczucia radości i energii : )

Zapraszam do komentowania.

Pozdrawiam serdecznie, Grażyna

PS. Dodam tylko, że wskazówka się „wydłużyła”. Po papierosku zaraz po wyłączeniu komputera, nawet jak sobie przypomnę o dzienniku, to zaraz zapomnę i natychmiast się zrywam, bo kotek już się szykuje przy drzwiach na wycieczkę do kuchni po swój smaczny plasterek szyneczki, a ja po jogurt Activia.
Potem toaleta wieczorna.
Ostatni papierosek.
I dopiero teraz dziennik…

Wskazówki i nagrody

Mówi się o tym przy wielu okazjach, że mózg nie potrafi wartościować. Nie umie zatem rozróżniać między nawykami dobrymi i złymi. Jeśli wykształciłeś jakiś nawyk niekorzystny, będzie się on wiecznie gdzieś tam czaił, czyhając na właściwe wyzwalacze i nagrody.

Dieta rozdzielna: niełączenia białek i węglowodanów; białka i węglowodany można łączyć z warzywami; dodatkowo, owoców nie wolno łączyć z niczym

Dieta rozdzielna: niełączenia białek i węglowodanów; białka i węglowodany można łączyć z warzywami; dodatkowo, owoców nie wolno łączyć z niczym


 
To wyjaśnia, dlaczego tak trudno wyrobić sobie nawyk regularnego uprawiania sportu czy stosowania zdrowej diety.

Jeżeli jednak nauczymy się wykształcać nowe neurologiczne zwyczaje, które przezwyciężą te zachowania — a więc jeżeli zdobędziemy kontrolę nad pętlą nawyku — możemy zmusić te niekorzystne skłonności do odwrotu i wykształcić pożądany nawyk.
Nawyki wyzwalane są automatycznie przez wskazówkę.
Ucząc się zwracać uwagę na wskazówki
i nagrody, jesteśmy w stanie zmieniać swoje zwyczaje
.
 
 
 

Nawyki wykształcamy przez całe swoje życie, nawet nie pamiętając, skąd nam się biorą różne zachowania.

Rolę wskazówek może pełnić niemalże wszystko:

od wyzwalacza wzrokowego, jakim jest widok batonika czy reklama telewizyjna,
aż po określone miejsce, porę dnia, emocję, utwór muzyczny, sekwencję pojawiających się po sobie myśli
czy towarzystwo konkretnych osób.

Zwyczaje mogą być:

nieprawdopodobnie złożone albo fenomenalnie proste (niektóre nawyki,
jak te powiązane z emocjami, mierzymy w milisekundach).

Wachlarz nagród może sięgać:

od jedzenia czy narkotyków wywołujących doznania fizyczne
po zyski emocjonalne, jak uczucie dumy towarzyszące pochwałom czy gratulowanie samemu sobie.
 

Pamiętaj o wykreowaniu pragnienia. To pragnienie — pożądanie, zachcianka — jak się okazuje, sprawia, że wskazówki i nagrody działają. Pragnienie jest bowiem właśnie siłą napędową pętli nawyku.

To pragnienie jest motorem nawyków. A zrozumienie, jak rozpalić w sobie pragnienie, ułatwia wytworzenie nowego nawyku. Przeprowadzono np. bardzo ciekawe badania marketingowe produktów, które pokazują o co chodzi w tych pragnieniach, które skłaniają do podejmowania akcji. Tu – zakupu. A my „kupujemy” pożądany nawyk : )
Np. w przypadku pasty do zębów kluczowe pragnienie to „uczucia chłodu i mrowienia, a nie same białe piękne zęby” oraz pragnienie „uczucia świeżości w preparacie zabijającym brzydkie zapachy”, a nie trywialnie pozbycie się brzydkiego zapachu.
Z tym preparatem to ciekawe, bo gospodynie tak zapragnęły świeżości, że częściej sięgały też
po odkurzacz.

Jeżeli właściwie wybierzesz wskazówkę, nagrodę i obmyślisz pragnienie, zadziała magia.
Ja mam za sobą na razie wykształcenie nawyku chodzenia na stepperze : )

Pomyślę nad kolejnym nawykiem. Nie będzie to nawyk finansowy, bo i tak mój mindset finansowy mnie pociągnie „w dół”, zgodnie z tym, czego do tej pory dowiedziałam się z webinarów Piotra Łabuza. Chociaż taki drobiazg, jak odkładanie do skarbonki drobnych, wprowadziłam. Mózg absolutnie nie rozumie, co to znaczy dużo czy mało. Uczę go, że oszczędzanie jest pożyteczne : )

Zapraszam do komentowania, Grażyna

PS. Na podstawie książki Charlesa Duhigga „Siła nawyku”

Pętla nawyku, czyli jak działają nawyki

Cały proces działania nawyku w naszym mózgu jest trzystopniową pętlą. Po pierwsze mamy wskazówkę, wyzwalacz, który mówi mózgowi, aby przeszedł w tryb automatyczny, i podpowiada, który nawyk należy wybrać. Potem jest zwyczaj, który może mieć charakter fizyczny, umysłowy czy emocjonalny. I na końcu mamy nagrodę, pomagającą mózgowi zdecydować, czy dana pętla warta jest zapamiętania na przyszłość.

Zaczynamy od tworzenia nawyku (zwyczaju) chodzenia na stepperze jako formy uprawiania sportu.
Na wskazówkę wybrałam dynamiczny utwór zespołu Depeche Mode Just Can’t Get Enough. Moją nagrodą jest odzyskanie figury modelki sprzed paru lat : ) Na razie w ciągu 2 miesięcy ubyło mi 5 kg.

pętla nawyku regularnego uprawiania ruchu w celu odchudzania

pętla nawyku regularnego uprawiania ruchu w celu odchudzania

Pamiętaj, by nie samobiczować się w chwili zapomnienia o kształtowaniu nawyku.
Stało się, trudno, należy się „otrzepać” i brać
od nowa za swoje zadanie.

Z czasem ta pętla — wskazówka, zwyczaj, nagroda; wskazówka, zwyczaj, nagroda — staje się coraz bardziej zautomatyzowana.

Wskazówka i nagroda sprzęgają się, aż pojawi się silne poczucie pożądania. I tak oto rodzi się nawyk.

Powodem, dla którego odkrycie pętli nawyku jest tak ważne, jest fakt, iż ukazuje ona pewną podstawową prawdę: kiedy rodzi się nawyk, mózg przestaje w pełni uczestniczyć w podejmowaniu decyzji. Przestaje pracować aż tak ciężko lub zwraca się ku innym zadaniom.
Wobec tego, o ile nie będziesz świadomie zwalczać nawyku — dopóki nie zastąpisz go innym — wzorzec będzie ujawniał się automatycznie.

Gdy rozłożysz nawyk na jego składowe, możesz zacząć się nim bawić i w istotny sposób poprawiać jakość swojego życia.

Zapraszam serdecznie do komentowania, Grażyna

PS. Na podstawie książki Charlesa Duhigga „Siła nawyku”

Nie ma rzeczy niemożliwych, jeśli tylko wykształcisz właściwe nawyki

Nawyki negatywne, nawet jeśli je mamy, nie są przypisane nam na zawsze, nie są naszym przeznaczeniem. Nie oznacza to jednak, że nawyków szkodliwych możemy się pozbyć. Możemy je co najwyżej przykryć nawykami pozytywnymi.
W wyjątkowo stresujących warunkach nawyki negatywne mogą wydostać się na powierzchnię.

Większość codziennie dokonywanych czynności nie jest rezultatem naszych dobrze przemyślanych decyzji, lecz są one nawykami. Tym, co pozwala zacząć, jest motywacja. Nawyk pozwala wytrwać w wykonywaniu pożądanej przez nas czynności.

Ach te kuszące bułeczki : )

Ach te kuszące bułeczki : )

I choć każdy nawyk sam w sobie znaczy raczej niewiele, to jednak z czasem to, jaki rodzaj jedzenia spożywamy, to, czy oszczędzamy, czy też wydajemy wszystkie zarobione pieniądze, jak często wykonujemy ćwiczenia fizyczne, jak porządkujemy własne myśli i w jaki sposób pracujemy — ma potężny wpływ na nasze zdrowie, wydajność, bezpieczeństwo finansowe i poczucie szczęścia. Badacze z Duke University w 2006 roku wykazali, że ponad 40 procent działań podejmowanych każdego dnia przez ludzi było nie ich świadomymi decyzjami, a nawykami.

Przekształcanie nawyków niekoniecznie jest łatwe i szybkie. I nigdy nie jest proste. Ale jest możliwe. Jeśli wiemy, jak to zrobić. W ciągu ostatnich dziesięciu lat zrozumienie neurologii i psychologii nawyków oraz oddziaływania wzorców na nasze życia, społeczeństwa i organizacje pogłębiło się w sposób, jaki pół wieku temu nawet się nikomu nie śnił. Dziś wiemy, w jaki sposób nawyki powstają i jak się zmieniają, znamy też naukowe podstawy stojących za tym mechanizmów.

Zdaniem naukowców nawyki pojawiają się, ponieważ mózg bezustannie szuka sposobów na ograniczanie wysiłku. Jeżeli tylko dać mu wolną rękę, mózg będzie próbował przekształcić każdą rutynową czynność
w nawyk, ponieważ to właśnie nawyki pozwalają naszym umysłom na częstszy urlop.

Ten instynkt związany z ograniczaniem wysiłku daje nam olbrzymie korzyści. Wydajny mózg pozwala nam zaprzestać nieustannego rozmyślania o zachowaniach podstawowych, jak chodzenie czy wybór pożywienia, byśmy mogli z kolei poświęcić energię psychiczną na pracę intelektualną.

Zapraszam do komentowania, Grażyna

PS. Na podstawie książki Charlesa Duhigga „Siła nawyku”

 

Jak poznać swój finansowy MindSet, czyli podpis neurologiczny?

Badania pokazują, że tylko 12% ludzi pragnie niezależności finansowej, większość nie ma takich ambicji i dąży po prostu do tego, by im było po prostu „lepiej” niż mają obecnie. W mózgu zakodowane są nieświadome strategie, jak podejmujemy decyzje finansowe. Posiadamy „wewnętrzne oprogramowanie” umysłu kierujące naszymi decyzjami dotyczącymi finansów, tzw. finansowy Mindset. Dlatego warto go poznać. To coś na kształt termostatu. Utrzymuje naszą sytuacją stale na tym samym poziomie. Ja np. tak mam, że ile bym nie zarabiała, zawsze znajdzie się powód do wydawania pieniędzy i mój stan konta osiąga pewne mało zadowalające minimum. Dlatego kontakt z Piotrem Łabuzem i jego nowoczesną wiedzą psychologiczną jest tym, czego moja sytuacja najbardziej w tej chwili potrzebuje : ) Mindset pod wpływem okoliczności bardzo łatwo obniża się, ale ciężko go potem podnieść. Trzeba nad nim pracować. I nic nam nie da samo nabycie wiedzy o finansach i podjęcie decyzji o racjonalnym działaniu. Należy zacząć od przeprogramowania umysłu.

Jak powstaje finansowy Mindset?

Pierwszym czynnikiem jest ewolucja. T ona nałożyła na nas kaganiec konsumpcji. Rozwój umysłu nie nadąża za rozwojem cywilizacji. Posługujemy się strategiami człowieka z epoki kamienia łupanego, czyli dążymy do natychmiastowej gratyfikacji. Dlatego większość ludzi tak szybko wydaje pieniądze, nie ma nawyku oszczędzania. Szczególnie wygaszamy wszelkie mechanizmy obronne pozbywania się zasobów w święta. Kupując, wyrabiamy w sobie sabotujący nawyk pozbywania się zasobów. I pętla wydawania „nakręca” się. Drugi czynnik kształtujący nasz finansowy mindset, tzw. imprint, pochodzi od rodziców i bierze się z tego,  co słyszymy i widzimy w dzieciństwie, a dotyczy to pieniędzy, w wieku od 2 do 7 roku życia. A więc, o czym rodzice rozmawiają w zakresie finansów, o czym mówią bliscy czy osoby odwiedzające dom. Szczególnie źle na mindset dziecka wpływa pożyczanie przez rodziców!

Jakie komunikaty słyszymy? Jest ich wiele, ale poniższe są wyjątkowo groźne:

– żeby zarobić, trzeba się naharować – pieniądze są złe – lepiej być niż mieć! – pieniądze szczęścia nie dają… – nie każdy może być bogaty… – nie stać nas na to! Tego typu komunikaty są generatorem ograniczających przekonań. A przecież pieniądze same w sobie nie mają wartości, nie są złe. Nie tylko komunikaty wpływają na nasz mindset, ale też sytuacje, wydarzenia i zachowania. A w końcu także nasze doświadczenia.

Jak odkryć swój finansowy mindset?

Urocza buzia

Wykonaj ćwiczenie. Obowiązkowo na kartce papieru,
a nie na komputerze.

Dokończ zdanie:

  1. Ludzie, którzy mają pieniądze, to…
  2. Miałabym/miałbym więcej pieniędzy, gdybym…
  3. Pieniądze powodują…
  4. Aby mieć pieniądze, muszę…
  5. Pieniądze są…
  6. Jestem przekonany/przekonana, że pieniądze…
  7. Gdybym miał/miała więcej pieniędzy, to…
  8. Ludzie myślą, że pieniądze, to…
  9. Najbardziej boję się, że pieniądze…
  10. Pieniądze to…
  11. Najważniejszą rzeczą, jeśli chodzi o pieniądze, jest…

Wykonuj to ćwiczenie 7-10 dni codziennie, za każdym razem na nowej kartce. Zweryfikujesz w ten sposób zdania wspierające i ograniczające. … a potem przeanalizuj wyniki i postaraj się zidentyfikować swoje przekonania na temat pieniędzy. Zapraszam do dyskusji nt. przekonań dotyczących pieniędzy.

Pozdrawiam serdecznie, Grażyna

Videos, Slideshows and Podcasts by Cincopa Wordpress Plugin

Copyright © 2016. Powered by WordPress & Romangie Theme.

Videos, Slideshows and Podcasts by Cincopa Wordpress Plugin